Zakopane

W Zakopanym spędziliśmy 4 dni i byliśmy tam już nie pierwszy raz. Uwielbiamy chodzić bo górach, dlatego raz w roku jeździmy do Zakopanego.

W zeszłym roku byliśmy w pierwszy dzień nad Morskim Okiem. Trasa była bardzo przyjemna i pogoda również nam dopisała. W górach człowiek możne oddychać świeżym powietrzem i napawać się widokiem gór. W schronisku zjedliśmy obiad i wróciliśmy do miejsca noclegowego.

Na drugi dzień postanowiliśmy wyjść na Giewont. Tutaj trasa jest trudniejsza, jednak dla nas nie ma rzeczy nie możliwych.

Rano spakowaliśmy do plecaków prowiant i wyruszyliśmy w trasę. Na miejscu zrobiliśmy kilka zdjęć, chwila odpoczynku i musieliśmy wracać, aby wrócić bezpiecznie przed zachodem słońca. Wieczorem wybraliśmy się na Krupówki, gdzie napiliśmy się grzańca i zjedliśmy oscypka z grilla z żurawiną.

W trzeci dzień już bardziej odczuliśmy zmęczenie, więc po śniadaniu wyjechaliśmy kolejką na Gubałówkę, tam sobie posiedzieliśmy oglądając widoki a następnie zeszliśmy pieszo. Wieczorem wybraliśmy się do góralskiej knajpy, gdzie zjedliśmy coś pysznego i słuchaliśmy góralskiej muzyki.

Czwartego dnia wcześnie rano wyruszyliśmy nad Czarny Staw. Po kilku godzinach udało nam się dojść do celu. Tam szczęśliwi zrobiliśmy zdjęcia i powoli wróciliśmy po swoje rzeczy do pensjonatu i do domu.